Paloma Povedano opuściła rodzinną Kordobę, przenosząc się do Barcelony by w 2001 roku rozpocząć swą przygodą z zespołem Ojos de brujo.
Po nagraniu płyty „Vengue!" odeszła z tego zespołu wikłając się w kilka innych muzycznych i pozamuzycznych projektów, jak choćby gra w filmie Carlosa Atanesa, gdzie wystąpiła tam jako "Piękność Reseau Celeste". W końcu założyła swoją własną formację, zwaną właśnie
ALMASALA.
Oprócz kilku typowych dla hiszpańskiego popu piosenek są tu też kompozycje bardziej przesiąknięte arabskimi inspiracjami z rodzimej Kordoby. Mieszają się tu z rytmami, których źródeł należy upatrywać w fali latynoskiej imigracji. Rumba z bulerią, miejscami okraszone współczesnymi brzmieniami to to czego możecie spodziewać się po debiutanckim albumie hiszpańskiej wokalistki.
I jeszcze informacja dla uczących się j. hiszpańskiego:
Wewnątrz eleganckiego opakowania płyty znajdują się teksty wszystkich piosenek!
PRASA O PŁYCIE
NEWSWEEK: "Hiszpania to nie tylko flamenco. [...]„Eolh” to też prawdziwy koktajl muzyczny, który nie może się nudzić. Obok typowego przeboju, jakim jest otwierający płytę „Camminando por la calle”, melodyjnego i komercyjnego, pojawiają się zarówno pieśni w stylu flamenco, jak i rześkie rumby, i leniwe trip-hopowe smaczki. Chwytliwe, a niebanalne „Pa ti no es ná” na przykład to osobliwa, ognista wersja folkowej ballady z domieszką flamenco. W moim ulubionym utworze „Asoma tu carita” do cygańskich motywów dochodzi… klarnet, zabarwiając je nastrojem zgoła klezmerskim. Stereotypowe skojarzenia z flamenco są więc niby uzasadnione, ale w muzyce Palomy i jej kolegów jest coś więcej.[...]"
Filip Łobodziński; Newsweek
DZIENNIK: "Sympatyczna próba adaptacji tradycji muzycznych Półwyspu Iberyjskiego do wymogów współczesnej muzyki... rozrywkowej? Wróć - radiowej [...] Almasala ma naprawdę dobry głos - ciepły, radosny, z hiszpańskim pazurem [...] Jest zatem i andaluzyjska solea, i kubańska rumba, i argentyńskie tango. I dużo słońca."
Olaf Szewczyk, Dziennik
THE TIMES, POLSKA: "[...] krążek hiszpańskiej artystki znakomicie wprowadzi was w bajecznie kolorowy, a wciąż nie do końca nad Wisłą odkryty świat współczesnego flamenco. Niech was bowiem nie zmylą foldery turystyczne [...] prawdziwa dusza tej ognistej muzyki drzemie dziś nie w wielkich, starannie wyreżyserowanych widowiskach w rodzaju "Sangre Flamenca" [...] ale właśnie na barcelońskich ulicach, gdzie młodzi muzycy z równą ochotą sięgają po gitary klasyczne i kastaniety, co po samplery i gramofony.
W efekcie powstaje muzyczny kolaż, który słyszymy na "Eolh": porywający miks zadziornych brzmień flamenco, latynoskiego feelingu, uczuciowości rodem z tango, triphopowych rytmów, rockowych gitar i popowej gładkości. A wszystko okraszone mocnym, egzotycznie podkręconym głosem pięknej Palomy i gościnnymi występami śmietanki barcelońskiej sceny. [...]
Interesuje Cię Hiszpania, Argentyna, Portugalia, kultura iberyjska,
muzyka hiszpańska? Chcesz przekonać się, że muzyka w Hiszpanii to nie tylko
flamenco, a w Argentynie nie tylko tango? Zapraszamy do odwiedzania
naszej strony. Oferujemy płyty z muzyką hiszpańskich artystów i soundracków
do filmów z tej części świata. Już dziś zapoznaj się zarówno z nowymi
trendami dominującymi obecnie w Barcelonie, czy Madrycie, jak i klasycznymi i
oryginalnymi wykonaniami hiszpańskich piosenek.